KONIECZNOŚĆ RYNKU PRACY

Pisarz, malarz czy reżyser w niektórych tylko wypadkach utrzymać się mo­gą z pracy w jednym, zasadniczym dla nich kie­runku. Wobec profesjonalizacji, która ogarnęła nawet literaturę, uprawianą kiedyś obok innego zawodu, twórcy szukają zajęć pobocznych, bliskich jednak swojej specjalizacji. Powieściopisarz zaj­muje się słuchowiskami, malarz wystawiennic­twem, reżyser kręci filmy oświatowe. Do ich działalności konieczny jest rynek pracy, który po­zwala na wielość emplois (aby zapożyczyć tego słowa z żargonu teatralnego). Gdyby tego nie by­ło, nie powstałaby większość książek, pustawo by­łoby w galeriach, nie zobaczylibyśmy wielu fil­mów fabularnych. Aby możliwe było zmienianie emplois, taki rynek musi być skupiony, i to nie w małym, lecz w wielkim mieście. Niejeden z tych, którzy wytrwali na „prowincji”, okupuje swą wierność licznymi wyrzeczeniami. 

Cześć!
Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i domach!
Z wykształcenia jestem architektem wnętrz, blog to moja pasja i forma dzielenia się z Wami wiedzą i pomysłami na temat aranżacji mieszkania czy domu!
Zapraszam do czytania!

Wszelkie prawa zastrzeżone (c)